Płatności BNPL w Polsce: jak Polacy zmieniają sposób robienia zakupów
Odkryj, jak polscy konsumenci zmienili podejście do płatności online w ciągu dekady. PayPo, Google Pay, BNPL — sprawdź, co wybierają Polacy i dlaczego.
Sposób, w jaki Polacy płacą za zakupy online, przeszedł gruntowną transformację w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Dziś konsumenci nie zadowalają się jedną opcją — oczekują elastyczności i możliwości wyboru metody dostosowanej do konkretnej sytuacji.
Jak zmienił się rynek zakupów online w Polsce?
Penetracja e-commerce wśród polskich internautów jest niemal całkowita: każdy użytkownik internetu w Polsce dokonał przynajmniej raz zakupu online. Jeszcze bardziej imponujący jest wskaźnik aktywności — w ostatnich sześciu miesiącach przed badaniem 93% internautów wykonało transakcję e-commerce. Oznacza to, że zakupy przez internet przestały być czymś niezwykłym i stały się normą codziennego życia konsumenta.
Ta zmiana nie byłaby możliwa bez równoległego rozwoju infrastruktury płatniczej. Jednym z najlepszych przykładów tej transformacji jest historia PayPo — platformy umożliwiającej odroczenie płatności. W 2016 roku serwis miał zaledwie 96 klientów, którzy dokonali 157 transakcji na łączną kwotę 45 tys. zł. Pięć lat później, w 2021 roku, liczba użytkowników wzrosła do 687 tys., a liczba transakcji osiągnęła 5,4 mln.
Dziś PayPo obsługuje 2,5 mln Polaków. W ciągu całych dziesięciu lat działalności platforma przetworzył 87,5 mln transakcji na łączną kwotę 24,2 mld zł — co pokazuje skalę zmian w preferencjach płatniczych polskich konsumentów.
Dlaczego Polacy wybierają płatności odroczone?
Płatności BNPL (Buy Now, Pay Later) to nie tylko wygoda — to dla większości użytkowników strategia zarządzania finansami. Aż 60% klientów korzystających z tego typu usług wskazuje, że odroczona płatność pomaga im w lepszym zarządzaniu budżetem domowym. To szczególnie istotne w kontekście wzrostu kosztów życia i niepewności ekonomicznej, którą doświadczają polskie gospodarstwa domowe.
Dla 48% użytkowników BNPL usługi tego typu stanowią wsparcie w nagłych sytuacjach — gdy pojawia się niespodziewany wydatek, a pieniądze na koncie nie są dostępne w pełnej kwocie. Kolejne 43% wykorzystuje odroczenie płatności do finansowania droższych zakupów, które w innym wypadku byłyby niemożliwe do sfinalizowania w danym momencie.
Interesujący jest również aspekt psychologiczny: 64% osób korzystających z BNPL chętniej finalizuje transakcję od razu, gdy wiedzą, że mogą rozłożyć płatność na raty. Oznacza to, że dostępność takiej opcji nie tylko zmienia sposób płacenia, ale również wpływa na decyzje zakupowe konsumentów.
Jakie są praktyczne zastosowania BNPL w codziennych zakupach?
Konsumenci znajdują dla BNPL wiele praktycznych zastosowań. Aż 30% użytkowników wykorzystuje odroczenie płatności do skorzystania z promocji czasowych — gdy chcą coś kupić w promocji, ale pieniądze mają dopiero za kilka dni. W ten sposób BNPL staje się narzędziem do maksymalizacji oszczędności.
| Powód korzystania z BNPL | Odsetek użytkowników |
|---|---|
| Zarządzanie budżetem | 60% |
| Wsparcie w nagłych sytuacjach | 48% |
| Finansowanie droższych zakupów | 43% |
| Szybsza finalizacja transakcji | 64% |
| Skorzystanie z promocji czasowych | 30% |
Czy młodsze pokolenia inaczej płacą za zakupy?
Pokolenie Z wyraźnie preferuje mobilne portfele cyfrowe. Aż 20% tej grupy wiekowej płaci codziennie za pomocą Google Pay — wskaźnik znacznie wyższy niż średnia dla całej populacji. To pokazuje, że dla najmłodszych konsumentów smartfon to nie tylko urządzenie komunikacyjne, ale przede wszystkim narzędzie do płatności.
Co to oznacza dla polskiego konsumenta?
Zmiana w preferencjach płatniczych Polaków ma konkretne implikacje praktyczne. Po pierwsze, konsumenci zyskali znacznie większą kontrolę nad swoimi finansami — mogą dopasować metodę płatności do swojej sytuacji finansowej i preferencji. Po drugie, wzrost konkurencji między platformami BNPL i mobilnymi portfelami cyfrowymi powinien przełożyć się na lepsze warunki dla użytkowników: niższe opłaty, szybsze transakcje, lepszą bezpieczeństwo.
Dla sprzedawców online zmiana ta oznacza konieczność oferowania szerokiego spektrum opcji płatności — brak możliwości wyboru metody płatności to dziś potencjalny powód porzucenia koszyka zakupów. Konsumenci nie zadowalają się już pytaniem „czym mogę zapłacić?” — coraz częściej chcą wiedzieć, jak mogą zapłacić właśnie za ten konkretny zakup, w tej konkretnej chwili, w sposób, który najlepiej odpowiada ich sytuacji finansowej.
Raport e-Izby „Omni-commerce. Kupuję wygodnie 2026” dokumentuje te zmiany i pokazuje, że trend będzie się pogłębiać — konsumenci będą oczekiwać jeszcze większej elastyczności i personalizacji w wyborze metod płatności.
Na podstawie: infor.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.