Wydanie sobota, 3 października 2026
Twoje prawa. Konkretnie i skutecznie.
Niezależny serwis informacyjny
Prawo Konsumenta 24 Twoje prawa. Konkretnie i skutecznie.
Czytasz najnowsze wydanie
Prawo Konsumenta 24
Spory i Skargi

Zawezwanie do próby ugodowej: zmiana reguł przedawnienia od 2022 roku

Jak zmiana przepisów o zawieszeniu przedawnienia wpłynęła na roszczenia bankowe?

23.09.2026 — Elżbieta Nadolska

Zawezwanie do próby ugodowej to procedura mająca na celu doprowadzenie stron do porozumienia przed sądem. Jednak od połowy 2022 roku zmienił się sposób, w jaki wpływa ono na bieg przedawnienia roszczeń — szczególnie istotne dla banków i wierzycieli.

Jaka jest różnica między przerwaniem a zawieszeniem przedawnienia?

Przerwanie przedawnienia oznacza, że dotychczasowy okres liczenia terminu traci całkowicie znaczenie — licznik wraca do zera i termin zaczyna biec od nowa. Zawieszenie natomiast powoduje, że liczony okres nie zostaje utracony: licznik zatrzymuje się na czas trwania przeszkody, a następnie wznawia bieg od miejsca, w którym się zatrzymał. To fundamentalna różnica dla wierzycieli, którzy mają ograniczony czas na dochodzenie swoich praw.

Co się zmieniło 30 czerwca 2022 roku?

Do końca czerwca 2022 roku zawezwanie do próby ugodowej pełniło funkcję przerwania przedawnienia — wierzyciel, który wszczynał takie postępowanie, mógł liczyć na reset terminu. Od 1 lipca 2022 roku sytuacja uległa zmianie: zawezwanie do próby ugodowej jedynie zawiesza przedawnienie na czas trwania postępowania pojednawczego. Zmiana wynikła z nowelizacji Kodeksu cywilnego z 23 kwietnia 1964 roku, która miała ograniczyć nadużywanie tego mechanizmu.

AspektDo 30 czerwca 2022 r.Od 1 lipca 2022 r.
Funkcja zawezwania do próby ugodowejPrzerwanie przedawnieniaZawieszenie przedawnienia
Konsekwencja dla biegu terminuReset terminu (licznik od zera)Wznowienie liczenia po zakończeniu postępowania
Praktyczne znaczenieWydłużenie okresu zaskarżalnościZatrzymanie, ale nie zerowanie licznika

Dlaczego zmieniono przepisy?

Zmiana przepisów miała konkretny cel: ograniczyć instrumentalne wykorzystywanie postępowania pojednawczego. Sąd Najwyższy w wyroku z 27 lipca 2018 roku (sprawa V CSK 384/17) wskazał, że działanie wbrew dobrym obyczajom stanowi wszczynanie próby ugodowej nie w celu osiągnięcia porozumienia między stronami, lecz wyłącznie w celu wydłużenia okresu, w którym roszczenie pozostaje zaskarżalne. Innymi słowy: jeśli wierzyciel zawezywał do próby ugodowej bez najmniejszego zamiaru negocjacji — tylko po to, by „zatrzymać zegar” — stanowiło to nadużycie uprawnień procesowych.

Zawezwanie do próby ugodowej powinno służyć rzeczywistemu osiągnięciu porozumienia, a nie jedynie manipulacji terminem przedawnienia.

Co to oznacza dla wierzycieli i dłużników?

Dla banków i innych wierzycieli zmiana ma znaczący wpływ. Termin przedawnienia dla roszczeń bankowych wynosi 3 lata. Przed zmianą wierzyciel, który chciał dochodzić roszczenia bliskiego przedawnieniu, mógł zawezwać dłużnika do próby ugodowej i praktycznie „zresetować” licznik. Teraz, jeśli postępowanie pojednawcze nie doprowadzi do ugody, termin wznawia się od tego punktu, w którym się zatrzymał — zyskując jedynie czas trwania samego postępowania.

Dla dłużników oznacza to mniejsze ryzyko, że roszczenie, które prawie się przedawniło, zostanie wznowione od zera. Jednocześnie wierzyciele muszą bardziej strategicznie planować swoje działania i rzeczywiście dążyć do ugody, zamiast traktować zawezwanie jako formalny mechanizm przedłużania terminu.

Jakie są ogólne terminy przedawnienia?

Ogólny termin przedawnienia wynosi 6 lat. Jednak dla roszczeń podlegających przepisom szczególnym — w tym roszczeń bankowych — obowiązuje termin 3-letni. To oznacza, że bank ma 3 lata na dochodzenie roszczenia od dnia, w którym wierzyciel dowiedział się o naruszeniu prawa lub od dnia, gdy roszczenie stało się wymagalne.

Zmiana z 2022 roku dotyczy wszystkich zawezwań do próby ugodowej, niezależnie od rodzaju roszczenia, ale szczególnie odczuwalna jest w sektorze bankowym, gdzie terminy są już krótsze niż w ogólnym prawie.

Czy postępowanie pojednawcze zawsze zawiesza przedawnienie?

Tak, postępowanie pojednawcze zawiesza przedawnienie przez cały czas jego trwania. Jednak zawieszenie nie oznacza, że termin „znika” — oznacza jedynie, że jego bieg zostaje czasowo zatrzymany. Po zakończeniu postępowania licznik wznawia się, chyba że strony zawarły ugodę, która zwykle powoduje wygaśnięcie roszczenia lub jego zmianę.

Warto pamiętać, że sama próba ugodowej nie chroni wierzycielę przed przedawnieniem, jeśli nie zostanie przeprowadzona w odpowiedni sposób. Jeśli postępowanie pojednawcze się przeciąga lub zostaje przerwane bez rezultatu, licznik znowu zaczyna biec — a wierzyciel może znaleźć się w sytuacji, gdy termin upłynie szybciej niż się spodziewał.

Jakie są praktyczne konsekwencje dla przedsiębiorców?

Dla przedsiębiorców, którzy udzielają kredytów lub oferują usługi na warunkach odroczenia płatności, zmiana oznacza konieczność bardziej aktywnego monitorowania terminów przedawnienia. Nie mogą już polegać na zawezwaniu do próby ugodowej jako na automatycznym „przyciskiem pauzy” dla licznika. Muszą być gotowi do rzeczywistych negocjacji lub szybko przejść do egzekucji roszczenia, zanim termin upłynie.

Jednocześnie zmiana chroni dłużników przed praktyką „wiecznego zawezwania” — sytuacją, w której wierzyciel wielokrotnie wznawiał postępowanie pojednawcze, nigdy nie mając zamiaru dojść do ugody, a jedynie opóźniać przedawnienie. Taka praktyka jest teraz trudniejsza do uzasadnienia, biorąc pod uwagę stanowisko Sądu Najwyższego.

Na podstawie: Poradnik Przedsiębiorcy. Tekst opracowany redakcyjnie.