Wydanie czwartek, 30 lipca 2026
Twoje prawa. Konkretnie i skutecznie.
Niezależny serwis informacyjny
Prawo Konsumenta 24 Twoje prawa. Konkretnie i skutecznie.
Czytasz najnowsze wydanie
Prawo Konsumenta 24
Gwarancja i Rękojmia

Prawo do naprawy w UE: co się zmieni dla polskich konsumentów?

Dyrektywa "Right to repair" zmienia przepisy o gwarancji i naprawach. Producenci będą musieli dostarczać części zamienne po rozsądnych cenach.

30.07.2026 — Elżbieta Nadolska
Detailed shot of smartphone repair with a screwdriver and hand close-up.
Fot. Tima Miroshnichenko / Pexels · Pexels License

Dyrektywa “Right to repair” (Prawo do naprawy) zmieni zasady napraw sprzętu elektronicznego i gospodarstwa domowego w Unii Europejskiej, zmuszając producentów do udostępniania części zamiennych po rozsądnych cenach i wydłużając gwarancję konsumencką po naprawie.

Czym jest dyrektywa “Right to repair” i jakie są jej główne cele?

Unijna dyrektywa “Prawo do naprawy”, przyjęta przez Unię Europejską w lipcu 2024 roku, ma na celu ochronę środowiska i ograniczenie liczby elektrośmieci. Regulacja zmusza producentów i sprzedawców do wdrożenia polityk ułatwiających mieszkańcom UE naprawę urządzeń zamiast ich wymiany na nowe.

Badanie Eurobarometru z 2020 roku wykazało, że 77 procent konsumentów woli naprawić stary sprzęt niż kupować nowy. Jednak w praktyce konsumenci są zmuszeni do wymiany urządzeń ze względu na wysokie koszty napraw lub brak możliwości ich przeprowadzenia. Unia Europejska szacuje, że rocznie produkujemy 35 milionów ton odpadów ze sprzętu, który dałoby się naprawić. To przekłada się na niepotrzebne wyemitowanie 260 milionów ton dwutlenku węgla i zużycie 30 milionów ton surowców.

Komisja Europejska szacuje, że rozwój rynku napraw może przynieść europejskiej gospodarce dodatkowe 4,8 miliarda euro rocznie.

Jakie konkretne obowiązki czekają producentów i sprzedawców?

Polskie przepisy implementujące dyrektywę (przygotowywane przez UOKiK) wprowadzą kilka kluczowych obowiązków. Sprzedawcy będą zobligowani do wykonywania naprawy urządzeń na życzenie konsumenta i określenia szacunkowych kosztów. Producenci natomiast będą musieli oferować części zamienne i narzędzia do naprawy w rozsądnej cenie — takiej, która nie zniechęca do dokonania naprawy.

Szczególnie istotny dla konsumentów jest przepis dotyczący przedłużenia rękojmii (ustawowej odpowiedzialności sprzedawcy). Po przeprowadzeniu naprawy rękojmia zostanie automatycznie przedłużona o 12 miesięcy od daty naprawy. To oznacza, że jeśli sprzęt będzie mieć usterkę w tym okresie, sprzedawca będzie zobowiązany do ponownej naprawy bez dodatkowych kosztów dla konsumenta.

Dyrektywa zakazuje również zawyżania cen części zamiennych, blokowania możliwości korzystania z tańszych zamienników oraz utrudniania procesu napraw poprzez brak dostępu do instrukcji i kodów błędów. Producenci będą zobowiązani do publicznego udostępniania tych materiałów, aby serwisem mogli zająć się fachowcy z niezależnych punktów napraw.

Naprawa ma zostać dokonana również wtedy, gdy poprzednia usterka usunięta została przez inny podmiot — nie tylko przez autoryzowany serwis producenta.

Które urządzenia będą objęte nowymi przepisami?

Dyrektywa obejmuje konkretne kategorie sprzętu, choć lista nie zawiera wprost wszystkich urządzeń. Na razie regulacja dotyczy:

Kategoria urządzeniaPrzykłady
Urządzenia kuchennePralki, zmywarki, odkurzacze
Urządzenia elektroniczneTelefony, telewizory, tablety
Urządzenia chłodniczeLodówki, zamrażarki

Brakuje na liście ekspresów do kawy, tosterów, laptopów i wielu urządzeń ogrodowych. Lista będzie jednak rozszerzana w przyszłości. Zdaniem ekspertów z Federacji Konsumentów takie podejście jest uzasadnione — stworzenie szczegółowych przepisów dla wszystkich rodzajów urządzeń byłoby zbyt skomplikowane i mogłoby wpłynąć negatywnie na innowacyjność branży.

Dlaczego Polska opóźnia się z wdrożeniem przepisów?

Termin wdrożenia dyrektywy przez państwa członkowskie upływa 31 lipca 2024 roku. Polska nie zdołała zmieścić się w wyznaczonym terminie. Projekt zmian w prawie, przygotowywany przez UOKiK, ujrzał światło dzienne dopiero w maju 2024 roku, a planowany termin przyjęcia przez Radę Ministrów to III kwartał 2026 roku — ponad rok po upływie unijnego deadline’u.

To oznacza, że polscy konsumenci będą musieli czekać na wprowadzenie nowych praw przez co najmniej dwa lata od przyjęcia dyrektywy przez Unię. W tym czasie będą obowiązywać dotychczasowe przepisy, które dają producentom znacznie większą swobodę w ustalaniu cen części zamiennych i warunków napraw.

Co to oznacza dla polskich konsumentów?

Dla konsumentów w Polsce nowe przepisy będą oznaczać istotną zmianę podejścia do napraw sprzętu. Zamiast słynnej frazy „bardziej opłaci się kupić nowe niż naprawiać”, będą mieć prawo do rozsądnie wycenionych części zamiennych i profesjonalnych napraw.

Praktycznie oznacza to, że jeśli Twoja pralka, zmywarka czy telefon ulegnie awarii, będziesz mieć prawo żądać naprawy od sprzedawcy, a producent będzie zobowiązany dostarczyć potrzebne części w rozsądnej cenie. Przedłużenie gwarancji o 12 miesięcy po naprawie daje Ci dodatkową ochronę — jeśli sprzęt ponownie się zepsuje w tym okresie, będziesz mieć prawo do bezpłatnej naprawy.

Jednak powodzenie tych przepisów będzie w dużym stopniu zależeć od tego, czy producenci rzeczywiście będą oferować części zamienne po rozsądnych cenach i czy organy nadzoru będą w stanie wyegzekwować te obowiązki. Przykład z młynka do kawy pokazuje skalę problemu — plastikowy pojemnik kosztujący około 50 złotych stanowi znaczną część wartości całego urządzenia, co zniechęca konsumentów do naprawy.

Kiedy będziemy mogli skorzystać z nowych praw?

Ze względu na opóźnienie Polski z implementacją, nowe przepisy wejdą w życie najwcześniej w III kwartale 2026 roku. Do tego czasu obowiązywać będą dotychczasowe przepisy, które dają konsumentom mniej ochrony w przypadku napraw sprzętu.

Warto również pamiętać, że sama Unia Europejska nie ustrzegła się opóźnień. Zapowiadana na lipiec 2024 roku unijna platforma internetowa, która będzie wyświetlać punkty naprawy w danym regionie, pojawi się w sieci dopiero w 2027 roku.

Jakie są wyzwania w wdrażaniu dyrektywy?

Eksperci z Federacji Konsumentów podkreślają, że powodzenie nowych regulacji będzie zależało od kilku czynników. Przede wszystkim musi być zapewniona dostępność części zamiennych po rzeczywiście rozsądnych cenach. Po drugie, pojawia się pytanie, czy dzięki tym przepisom powstanie lub umocni się rynek napraw — czy niezależne serwisy będą mogły konkurować z autoryzowanymi punktami obsługi.

Badanie przeprowadzone kilka lat temu przez Federację Niemieckich Organizacji Konsumenckich wykazało, że w 60 procentach przebadanych pralek producenci nie dostarczali instrukcji mogących pomóc w samodzielnej naprawie sprzętu. Nowe przepisy mają to zmienić, ale będzie to wymagać skutecznego egzekwowania od producentów i importerów obowiązku udostępniania dokumentacji.

Ważne jest również, aby konsumenci wiedzieli o swoich nowych prawach. Jeśli nie będą świadomi, że producent ma obowiązek zapewnienia części zamiennych, przepisy niewiele im dadzą. Wiele będzie więc zależało od działań informacyjnych administracji publicznej.

Nowe przepisy to również rodzaj laboratorium dla regulacji konsumenckich — pokażą, jak zareaguje rynek i czy przedsiębiorcy będą stosować się do nowych obowiązków. To doświadczenie może przydać się przy rozszerzaniu listy urządzeń objętych dyrektywą w przyszłości.

Na podstawie: WP Finanse. Tekst opracowany redakcyjnie.