Wydanie środa, 29 lipca 2026
Twoje prawa. Konkretnie i skutecznie.
Niezależny serwis informacyjny
Prawo Konsumenta 24 Twoje prawa. Konkretnie i skutecznie.
Czytasz najnowsze wydanie
Prawo Konsumenta 24
Spory i Skargi

WIBOR w sądach: wyrok TSUE wzmacnia pozycję banków

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z lutego 2026 r. jasno określił odpowiedzialność za WIBOR.

29.07.2026 — Elżbieta Nadolska
Close-up of a gavel on US dollar bills with American flag backdrop symbolizing justice and finance.
Fot. Towfiqu barbhuiya / Pexels · Pexels License

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z lutego 2026 r. (sygn. akt C-471/24) jasno określił odpowiedzialność za wskaźnik WIBOR i wzmocnił dotychczasową linię orzeczniczą polskich sądów, która konsekwentnie przyznawała rację bankom w sporach o kredyty oparte na tym wskaźniku.

Kto odpowiada za WIBOR — wyjaśnienie TSUE

Trybunał Sprawiedliwości UE jednoznacznie wskazał, że GPW Benchmark (administrator wskaźnika WIBOR) odpowiada za jego metodologię i opis, a na banku-kredytodawcy nie ciąży obowiązek tłumaczenia techniki opracowywania wskaźnika. Oznacza to, że prawidłowo skonstruowana klauzula umowy odwołująca się do WIBOR powinna być uznana za przejrzystą. Jednocześnie TSUE doprecyzował, że obowiązki informacyjne banku dotyczą wyłącznie mechanizmu oprocentowania i jego wpływu na koszt kredytu — nie zaś technicznych aspektów metodologii wskaźnika.

Czy WIBOR jest wskaźnikiem legalnym i niezależnym?

Polskie sądy konsekwentnie odpowiadają: tak. Zarówno przed wyrokiem TSUE, jak i po jego wydaniu, dominująca linia orzecznicza uznawała WIBOR za wskaźnik zewnętrzny, obiektywny i niezależny od banku. Sąd Okręgowy w Gliwicach (wyrok z 9 czerwca 2026 r., sygn. akt I C 918/25) jasno stwierdził, że „WIBOR to wskaźnik obiektywny i weryfikowalny”, który „podlega restrykcyjnym regulacjom” unijnego rozporządzenia BMR (Benchmark Regulation).

W kolejnym wyroku tego samego sądu (17 czerwca 2026 r., sygn. akt I C 202/25) podkreślono, że „wskaźnik ten jest całkowicie od powoda niezależny, a zatem w realiach sprawy oprocentowanie jest oparte na obiektywnych kryteriach”. Sąd Rejonowy w Gdyni (2 czerwca 2026 r., sygn. akt I C 427/24) dodał, że „stawka WIBOR zależy w istocie od stopy procentowej NBP”, a sam wskaźnik podlega restrykcyjnym regulacjom rozporządzenia BMR.

Czy brak szczegółowego opisu metodologii WIBOR to naruszenie praw konsumenta?

Nie — zgodnie z wyrokami sądów wydanymi po orzeczeniu TSUE. Sąd Okręgowy w Gliwicach wyraźnie stwierdził, że brak szczegółowego opisu metodologii WIBOR nie przesądza o abuzywności klauzuli umownej. Zamiast tego sądy skupiają się na tym, czy bank wyjaśnił konsumentowi, czym jest wskaźnik WIBOR i jak wpływa na wysokość jego oprocentowania.

Sąd Rejonowy w Gdyni uznał, że postanowienia umowy kredytowej „były wystarczająco precyzyjne i nie wprowadzały w błąd” kredytobiorcy, a bank wyjaśnił w umowie, czym jest WIBOR. Sąd nie podzielił argumentacji kredytobiorcy, że brak informacji o wszystkich technicznych aspektach ustalania wskaźnika — w tym o tym, że dane nie zawsze odzwierciedlają rzeczywiste transakcje — świadczy o nieuczciwości klauzuli.

Co sądy mówią o potencjalnej manipulacji WIBOR?

Sądy odrzucają argumenty kredytobiorców o możliwości manipulacji WIBOR przez banki. Sąd Okręgowy w Gliwicach uznał dywagacje strony powodowej na ten temat za „całkowicie gołosłowne”. Sąd Okręgowy w Łomży (19 maja 2026 r., sygn. akt I Ca 268/24) wyjaśnił, że sposób ustalania wskaźnika WIBOR „nie jest wcale dowolny, ale wynika wprost z rozporządzenia BMR” i zależy od takich czynników jak inflacja czy wysokość stóp procentowych NBP.

Aspekt WIBORStanowisko sądówPodstawa prawna
Niezależność od bankuWskaźnik całkowicie niezależny od kredytodawcyRozporządzenie BMR, wyrok TSUE C-471/24
Obowiązek wyjaśniania metodologiiBank nie musi wyjaśniać techniki opracowywaniaWyrok TSUE C-471/24
Obowiązek informacyjny bankuDotyczy mechanizmu oprocentowania i wpływu na kosztWyrok TSUE C-471/24
Abuzywność klauzuli WIBORBrak szczegółów metodologii nie przesądza o abuzywnościSO Gliwice, SR Gdynia, SO Łomża
Manipulacja wskaźnikiemNiemożliwa — wskaźnik regulowany i obiektywnyRozporządzenie BMR

Co to oznacza dla kredytobiorców?

Wyrok TSUE i konsekwentna linia orzecznicza polskich sądów oznaczają, że próby podważania kredytów opartych na WIBOR poprzez kwestionowanie metody opracowywania wskaźnika lub zarzuty dotyczące braku informowania kredytobiorcy o tej metodzie przez bank tracą podstawy prawne — zarówno na poziomie krajowym, jak i europejskim.

Spory o WIBOR nie doprowadziły do rewizji umów kredytowych. Przeciwnie — utrwalona linia orzecznicza korzystna dla banków została wzmocniona wyrokiem TSUE. Oznacza to, że kredytobiorcy, którzy chcą kwestionować wysokość oprocentowania w sądzie, muszą opierać się na innych argumentach — na przykład na naruszeniu obowiązków informacyjnych dotyczących samego mechanizmu oprocentowania, a nie na technicznej metodologii wskaźnika.

Jednocześnie warto pamiętać, że Resort Finansów wymaga od banków zamiany WIBOR nowym wskaźnikiem lub stałą stopą w ciągu dziewięciu miesięcy. To oznacza, że choć sądy uznają WIBOR za legalny, proces jego wycofywania z rynku już się rozpoczął. Kredytobiorcy powinni śledzić komunikaty swoich banków dotyczące przejścia na nowy wskaźnik lub stałą stopę procentową.

Jak wyglądają obowiązki informacyjne banku?

Bank musi poinformować konsumenta o tym, czym jest WIBOR i jak wpływa na wysokość jego oprocentowania. Sąd Rejonowy w Gdyni potwierdził, że bank wypełnił w całości obowiązki informacyjne, jeśli zawierał w umowie podstawową definicję wskaźnika i doręczył klientowi formularz informacyjny przed zawarciem umowy.

Natomiast bank nie musi informować konsumenta o tym, że jest jednym z podmiotów przekazujących dane do ustalania wskaźnika WIBOR. Sąd Okręgowy w Gliwicach wyraźnie stwierdził, że „brak poinformowania konsumenta o wszystkich technicznych aspektach ustalania WIBOR-u — w tym o tym, że dane nie zawsze odzwierciedlają rzeczywiste transakcje — nie przesądza sam w sobie o nieuczciwości klauzuli”.

Na podstawie: Rzeczpospolita. Tekst opracowany redakcyjnie.