Wydanie sobota, 18 lipca 2026
Twoje prawa. Konkretnie i skutecznie.
Niezależny serwis informacyjny
Prawo Konsumenta 24 Twoje prawa. Konkretnie i skutecznie.
Czytasz najnowsze wydanie
Prawo Konsumenta 24
Zakupy Online

Nowe cło na przesyłki z Chin. Jak zmienią się ceny zakupów online?

Od 1 lipca 2026 przesyłki spoza UE do 150 euro będą objęte cłem 3 euro za kategorię towaru. Dowiedz się, kto zapłaci i jak to wpłynie na ceny zakupów online.

Redakcja · 18 lipca 2026
Delivery van loaded with cardboard boxes for global shipping logistics.
Fot. Wojciech Kotlicki / Pexels · Pexels License

Od 1 lipca 2026 roku przesyłki spoza Unii Europejskiej o wartości do 150 euro będą objęte zryczałtowanym cłem 3 euro za każdą kategorię towaru, zamiast dotychczasowego zwolnienia celnego. Ta zmiana dotyczy zakupów dokonywanych na platformach internetowych u sprzedawców z Chin, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i innych krajów spoza UE.

Jak będzie naliczane nowe cło?

Mechanizm nowego cła różni się od tradycyjnego rozliczenia — opłata nie jest uzależniona od wartości towaru, lecz od liczby kategorii towarowych w jednej przesyłce. Cło będzie naliczane od kategorii uwidocznionej w zgłoszeniu celnym, co oznacza, że każda kategoria towaru to osobna opłata 3 euro.

Praktyczny przykład: jeśli zamówisz 3 identyczne koszulki, zapłacisz 3 euro cła (jedna kategoria). Natomiast jeśli w tej samej przesyłce będą 3 koszulki i 4 młotki, cło wyniesie 6 euro (dwie kategorie towarowe). Skala tego zjawiska jest znaczna — w ubiegłym roku w Polsce dopuszczono do obrotu ponad 26 milionów przesyłek spoza UE, zawierających prawie 130 milionów różnych kategorii towarów.

Kto faktycznie zapłaci nowe cło?

Formalnie płatnikiem cła jest podmiot, który zgłasza i przedstawia towar organom celnym do dopuszczenia do obrotu. Może to być unijny oddział zagranicznej firmy sprzedającej online, ale także operator pocztowy zajmujący się dostarczaniem przesyłki do konsumenta — na przykład Poczta Polska.

Jednak rzeczywisty rozkład kosztów jest kwestią decyzji biznesowej i marketingowej sprzedawcy. Istnieje kilka scenariuszy:

  • Małe zamówienia: cło może być wliczone w cenę towaru i ostatecznie zapłacone przez konsumenta
  • Wyższe kwoty: sprzedawca może pokryć cło w całości lub w części, aby zachować konkurencyjność
  • Rozwiązania hybrydowe: podział kosztów między sprzedawcę a kupującego

To oznacza, że ceny na popularnych platformach z Chinami mogą wzrosnąć, ale wzrost nie będzie jednolity — będzie zależeć od strategii każdego sprzedawcy.

Bezpieczeństwo produktów — główny powód reformy

Nowe cło to przede wszystkim narzędzie służące ograniczeniu napływu do Unii Europejskiej towarów niespełniających unijnych wymogów bezpieczeństwa. Kontrole przeprowadzone w 2025 roku w 27 państwach członkowskich UE ujawniły alarmujące wyniki:

Kategoria problemuOdsetek przesyłekPrzykłady produktów
Produkty niezgodne z wymogamiPonad 60%Kosmetyki, środki ochrony indywidualnej, suplementy diety, zabawki, sprzęt elektroniczny
Brak wymaganych oznaczeńNajczęstszy problemWszystkie kategorie
Zakazane substancjeZnaczący odsetekKosmetyki, suplementy
Brak dokumentacji bezpieczeństwaPowszechnyZabawki, sprzęt elektroniczny

Co to oznacza dla konsumenta: Wiele produktów kupowanych z zagranicznych platform może być potencjalnie niebezpieczne dla zdrowia lub nie spełniać europejskich standardów. Nowe cło ma być bodźcem do weryfikacji przesyłek i zmniejszenia importu takich towarów.

Kolejne etapy reformy

Zmiana z lipca 2026 roku to dopiero pierwszy etap szerszej reformy. Od listopada 2026 roku obowiązkowe staną się identyfikatory produktów, które umożliwią skuteczniejsze wykrywanie towarów niebezpiecznych, niezgodnych z unijnymi normami lub błędnie deklarowanych. W kolejnych miesiącach wdrażane będą następne rozwiązania, które jeszcze bardziej wzmocnią kontrolę przesyłek trafiających do Unii Europejskiej.

Jak to wpłynie na zakupy online?

Dla konsumentów oznacza to kilka zmian:

  1. Potencjalny wzrost cen — szczególnie dla małych przesyłek z krajów spoza UE, gdzie cło 3 euro stanowi znaczny procent wartości towaru
  2. Zmiana opłacalności — niektóre bardzo tanie produkty mogą stać się nieopłacalne do importu dla sprzedawców
  3. Lepsza kontrola bezpieczeństwa — mniej produktów niebezpiecznych powinno trafiać na rynek europejski
  4. Możliwe zmiany w ofercie — niektóre platformy mogą ograniczyć asortyment z krajów trzecich

Ważne jest, że reforma nie dotyczy przesyłek od sprzedawców z terenu Unii Europejskiej — zwolnienie celne dla przesyłek o wartości do 150 euro obowiązuje dla nich nadal.

Podsumowanie zmian

Nowe cło 3 euro za kategorię towaru to nie tylko zmiana opłat — to element szerszej strategii Unii Europejskiej mającej na celu poprawę bezpieczeństwa konsumentów i kontrolę importu. Chociaż formalnie płatnikiem cła jest operator celny, ostateczny koszt może paść na kupującego, zwłaszcza w przypadku małych zamówień. Konsumenci powinni przygotować się na możliwy wzrost cen na popularnych platformach z Chinami, szczególnie dla pojedynczych, tanich produktów.

Najczęstsze pytania

Od kiedy obowiązuje nowe cło na przesyłki z Chin?

Nowe cło w wysokości 3 euro za kategorię towaru obowiązuje od 1 lipca 2026 r. dla przesyłek spoza Unii Europejskiej o wartości do 150 euro, które dotychczas były zwolnione z cła.

Ile wynosi nowe cło na przesyłki międzynarodowe?

Cło wynosi 3 euro (około 12,8 zł) za każdą kategorię towaru w przesyłce. Jeśli zamówisz towary z różnych kategorii, cło będzie naliczane od każdej z nich osobno.

Kto będzie płacił nowe cło — kupujący czy sprzedawca?

Formalnie płatnikiem jest podmiot zgłaszający towar do organów celnych (oddział firmy lub operator pocztowy), ale ostateczny rozkład kosztów zależy od decyzji sprzedawcy — może przerzucić cło na konsumenta, pokryć je sam lub podzielić.

Jakie kraje są objęte nowymi opłatami celnymi?

Nowe cło dotyczy przesyłek spoza Unii Europejskiej, w tym z Chin, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i innych krajów trzecich.

Dlaczego wprowadzono nowe cło na przesyłki międzynarodowe?

Reforma ma na celu ograniczenie napływu niebezpiecznych produktów do UE — kontrole w 2025 r. wykazały, że ponad 60% przesyłek z krajów trzecich nie spełniało unijnych wymogów bezpieczeństwa, najczęściej brakło wymaganych oznaczeń lub stosowano zakazane substancje.

Na podstawie: GK24. Tekst opracowany redakcyjnie.