UOKiK kontra uczelnie: co grozi za nielegalne podwyżki czesnego
Urząd wszczął postępowanie wobec uczelni za bezprawne zwiększenie opłat dla studentów. Sprawdź, jakie kary grożą placówkom i czy możesz odzyskać pieniądze.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podjął decyzję o wszczęciu postępowania wyjaśniającego wobec Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych w Warszawie. Zarzut dotyczy bezprawnego podnoszenia czesnego dla studentów, którzy rozpoczęli naukę przed rokiem akademickim 2023/2024.
Jakie były obowiązujące przepisy przed zmianą?
Przez wiele lat obowiązywała w Polsce zasada ochrony studentów przed arbitralnymi podwyżkami. Uczelnie nie mogły modyfikować wysokości czesnego dla osób, które już rozpoczęły studia — opłata pozostawała stała do ukończenia nauki. Ta regulacja chroniła studentów przed sytuacją, gdy w trakcie studiów uczelnia nagle zwiększała koszty, zmuszając rodziny do dodatkowych wydatków.
Przepisy obowiązujące do września 2023 roku były jasne: zmiana czesnego mogła dotyczyć wyłącznie nowych roczników, nie zaś studentów w trakcie nauki. Naruszenie tej zasady stanowiło praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów.
Co się zmieniło we wrześniu 2023 roku?
Nowelizacja ustawy weszła w życie we wrześniu 2023 roku i otworzyła uczelniom nowe możliwości. Od tego momentu placówki mogą corocznie waloryzować opłaty za naukę. Waloryzacja ma jednak jasny limit — może być przeprowadzona maksymalnie w wysokości wskaźnika inflacji ustalane przez Główny Urząd Statystyczny.
Kluczowe zastrzeżenie: nowe prawo nie dotyczy studentów, którzy rozpoczęli studia przed rokiem akademickim 2023/2024. Dla nich nadal obowiązuje stara zasada — czesne powinno pozostać niezmienione od momentu rozpoczęcia nauki.
Jakie kary grożą uczelni za naruszenie?
Jeśli UOKiK potwierdzi, że doszło do bezprawnego podnoszenia czesnego, kara może być znaczna. Maksymalna sankcja wynosi do 10 procent rocznego obrotu uczelni. Dla dużych placówek to kwota, która może sięgnąć milionów złotych.
Wysokość kary uzależniona jest od wielu czynników: skali naruszenia, liczby dotkniętych studentów, okresu, w którym doszło do podwyżek, oraz tego, czy uczelnia współpracuje z organami kontroli.
Czy to pierwszy przypadek takiego postępowania?
Nie. UOKiK wcześniej zajmował się podobnymi sprawami. Uniwersytet SWPS i Politechnika Lubelska to uczelnie, wobec których wszczęto postępowania dotyczące podwyżek czesnego. W tych przypadkach uczelnie zostały zobowiązane do zwrotu niesłusznie pobranych od studentów pieniędzy.
| Uczelnia | Typ naruszenia | Konsekwencja |
|---|---|---|
| Uniwersytet SWPS | Bezprawne podwyżki czesnego | Zobowiązanie do zwrotu |
| Politechnika Lubelska | Bezprawne podwyżki czesnego | Zobowiązanie do zwrotu |
| Polsko-Japońska Akademia Technik Komputerowych | Podwyżki dla studentów 2022/2023 i wcześniej | Postępowanie w toku |
Poprzednie przypadki pokazują, że UOKiK poważnie traktuje ochronę praw studentów i nie waha się nakładać kar na uczelnie naruszające prawo.
Co to oznacza dla studentów i ich rodzin?
Jeśli jesteś studentem, który zapłacił wyższą stawkę czesnego niż ta, która obowiązywała w momencie rozpoczęcia nauki, masz prawo do zwrotu różnicy. Dotyczy to szczególnie osób studiujących na uczelniach, wobec których wszczęto postępowania.
Warto zbierać dokumenty potwierdzające wysokość opłaconych kwot — umowy, potwierdzenia przelewów, korespondencję z uczelnią. W przypadku potwierdzenia przez UOKiK naruszenia uczelnia będzie zobowiązana do zwrotu niesłusznie pobranych pieniędzy.
Dla przyszłych studentów sytuacja jest bardziej przejrzysta. Od roku akademickiego 2023/2024 uczelnie mogą waloryzować czesne, ale wyłącznie o wskaźnik inflacji — nie mogą dokonywać arbitralnych podwyżek. To daje pewność, że koszty nauki będą rosnąć w tempie dostosowanym do realnego wzrostu cen w gospodarce, a nie szybciej.
Postępowanie UOKiK to sygnał dla całego sektora edukacji wyższej: arbitralne podwyżki czesnego dla studentów w trakcie nauki będą karane. Urząd konsekwentnie chroni prawa konsumentów, którymi w tym przypadku są studenci i ich rodziny.
Na podstawie: Super Biznes. Tekst opracowany redakcyjnie.