Wydanie środa, 8 lipca 2026
Twoje prawa. Konkretnie i skutecznie.
Niezależny serwis informacyjny
Prawo Konsumenta 24 Twoje prawa. Konkretnie i skutecznie.
Czytasz najnowsze wydanie
Prawo Konsumenta 24
Zakupy Online

Od lipca 2026 cło 3 euro za przesyłki spoza UE. Co się zmieni?

Od 1 lipca 2026 roku przesyłki z krajów spoza UE będą objęte ryczałtowym cłem 3 euro za każdą kategorię towaru. Kto płaci? Jak to wpłynie na ceny?

Redakcja · 8 lipca 2026
Top view of hands holding an express mail parcel with a customs declaration.
Fot. Polina Tankilevitch / Pexels · Pexels License

Od 1 lipca 2026 roku przesyłki z krajów spoza Unii Europejskiej będą objęte ryczałtowym cłem 3 euro za każdą kategorię towaru w zgłoszeniu celnym, co stanowi znaczną zmianę w zasadach handlu elektronicznego i wpłynie na miliony polskich zakupów internetowych rocznie.

Jak zmienia się system cła dla przesyłek spoza UE?

Dotychczasowy system, który zwalniał z cła przesyłki o wartości do 150 euro, przestanie obowiązywać. Ministerstwo Finansów poinformowało, że nowe przepisy wprowadzą ryczałtowe cło w wysokości 3 euro za każdą pozycję kategorii towarowej w zgłoszeniu celnym — niezależnie od wartości towaru.

Zmiana dotyczy wszystkich osób kupujących towary przez internet z państw spoza UE, takich jak Chiny, USA, Wielka Brytania czy Turcja. W Polsce w ubiegłym roku dopuszczono do obrotu ponad 26 milionów przesyłek spoza UE, ale zawierały one prawie 130 milionów różnych kategorii towarów — to pokazuje skalę zmian, jakie czekają konsumentów i sprzedawców.

Kto faktycznie płaci cło?

AspektPrzepisyPraktyka
Dłużnik celnySprzedawca, platforma lub ich przedstawicielSprzedawca decyduje, czy przerzuci koszt na konsumenta
Cena dla konsumentaTeoretycznie bez zmianMoże wzrosnąć, jeśli sprzedawca uwzględni cło
Wysokość cła3 euro za kategorię towaruMoże sięgnąć kilkadziesiąt euro przy dużej liczbie kategorii
Zwrot cłaNie przewidzianoCło nie podlega zwrotowi nawet po zwrocie towaru

Chociaż przepisy jasno określają, że dłużnikiem celnym jest sprzedawca, platforma internetowa lub ich przedstawiciel — a nie konsument — praktyka może być zupełnie inna. Marcin Łoboda, szef Krajowej Administracji Skarbowej i wiceminister finansów, wyjaśnił, że to decyzja marketingowa i biznesowa każdego sprzedawcy, czy wchłonie koszt cła, czy przerzuci go na kupującego.

Jak obliczane jest cło za przesyłkę?

Klucz do zrozumienia nowego systemu leży w pojęciu “kategorii towarowej”. Cło nie jest naliczane od liczby sztuk, ale od liczby różnych rodzajów towarów w jednej przesyłce.

Przykład podany przez szefa KAS jest ilustracyjny: jeśli zamówisz 3 takie same koszulki, zapłacisz 3 euro cła (jedna kategoria). Jednak jeśli w tej samej przesyłce zamówisz 3 koszulki i 4 młotki, cło wyniesie 6 euro — bo są to 2 różne kategorie towarowe (3 euro za koszulki + 3 euro za młotki).

Ta zasada oznacza, że łączna kwota cła będzie tym wyższa, im bardziej różnorodne będą twoje zakupy w jednej przesyłce. Konsumenci, którzy dotychczas łączyli kilka różnych produktów w jednym zamówieniu, mogą zaobserwować znaczny wzrost kosztów.

Co to oznacza dla kupujących online?

Nowe zasady cła mają kilka praktycznych konsekwencji dla konsumentów:

Wzrost cen — Sprzedawcy z krajów trzecich będą musieli zdecydować, czy wchłoną koszt cła, czy przerzucą go na kupujących. W przypadku tanich towarów (np. z Chin) cło 3 euro może stanowić znaczny procent ceny produktu, co może skłonić sprzedawców do podniesienia cen.

Brak zwrotu cła — Nowe przepisy nie przewidują unieważnienia zgłoszenia celnego dla przesyłek spoza UE po ich zwrocie. Oznacza to, że jeśli zwrócisz towar, zapłacone cło i VAT nie będą zwracane. To istotna zmiana, bo dotychczas w wielu przypadkach cła nie było w ogóle.

Planowanie zakupów — Warto będzie łączyć zamówienia z tego samego sprzedawcy, aby zmniejszyć liczbę kategorii towarowych i tym samym obniżyć całkowite cło. Zamiast kupować 5 różnych produktów w osobnych przesyłkach, lepiej będzie złożyć jedno zamówienie z 5 pozycjami.

Transparentność cen — Konsumenci powinni zwracać uwagę na to, czy w cenie towaru lub kosztach dostawy jest już uwzględnione cło. Część sprzedawców może nie być transparentna w tej kwestii.

Kiedy zmiany wchodzą w życie?

Nowe zasady cła obowiązywać będą od 1 lipca 2026 roku. To daje sprzedawcom i platformom internetowym czas na przystosowanie się do nowych wymogów administracyjnych i decyzji biznesowych dotyczących absorpcji kosztów.

Zmiany są odpowiedzią na rosnący handel elektroniczny spoza UE i mają na celu zwiększenie dochodów celnych dla budżetu państwa oraz wyrównanie konkurencji między sprzedawcami z UE a tymi z krajów trzecich. Jednak dla konsumentów mogą oznaczać wyższe ceny i mniej przejrzystość w kosztach zakupów internetowych.

Najczęstsze pytania

Czy konsument płaci cło za przesyłki spoza UE od lipca 2026?

Formalnie nie — dłużnikiem celnym jest sprzedawca, platforma lub ich przedstawiciel. Jednak konsument może zapłacić pośrednio, jeśli sprzedawca uwzględni koszt cła w cenie towaru lub dostawy.

Ile wynosi cło za przesyłkę spoza UE od 1 lipca 2026?

3 euro za każdą kategorię towaru w zgłoszeniu celnym. Jeśli przesyłka zawiera 5 różnych kategorii, cło wyniesie 15 euro.

Czy zwolnienie z cła do 150 euro nadal obowiązuje?

Nie. Od 1 lipca 2026 r. zwolnienie to znika — wszystkie przesyłki spoza UE będą poddane oprawie celnej i obciążone ryczałtowym cłem.

Czy mogę odzyskać cło, jeśli zwrócę towar?

Nie. Nowe przepisy nie przewidują unieważnienia zgłoszenia celnego po zwrocie towaru, dlatego pobrane cło i VAT nie będą zwracane.

Które kraje są objęte nowymi zasadami cła?

Wszystkie kraje spoza Unii Europejskiej, w tym Chiny, USA, Wielka Brytania, Turcja i inne państwa trzecie.

Na podstawie: Prawo.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.