Greenwashing na etykietach: co zmienia nowa ustawa dla konsumentów
Sejm uchwalił ustawę przeciwko greenwashingowi. Dowiedz się, jakie hasła ekologiczne będą zakazane, co muszą zmieniać producenci i jak to wpłynie na Twoje…
Sejm uchwalił ustawę mającą ograniczyć greenwashing — praktykę wprowadzania konsumentów w błąd poprzez fałszywe lub przesadzone twierdzenia ekologiczne na etykietach i w reklamach produktów. Za ustawą głosowało 236 posłów, przeciw 199, przy czym żaden poseł nie wstrzymał się od głosu. Inicjatorem zmian był Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a ustawa obejmuje nowelizację przepisów o nieuczciwych praktykach rynkowych oraz o prawach konsumenta.
Jakie hasła ekologiczne będą zakazane?
Producenci nie będą już mogli swobodnie używać słów takich jak „ekologiczny”, „zielony” czy „przyjazny dla środowiska” bez rzetelnego potwierdzenia tych twierdzeń. Każde oznaczenie ekologiczne będzie musiało pochodzić z certyfikacji lub być wydane przez instytucję publiczną — nie wystarczy już sama deklaracja producenta. Oznacza to koniec z sytuacją, w której opakowanie sugeruje przyjazność dla środowiska, a faktyczne dowody są nikłe lub całkowicie brakuje.
Zakazane będą również wszelkie twierdzenia o wpływie produktu na środowisko, jeśli nie będą poparte weryfikowalnymi danymi. To zmiana istotna dla konsumenta, ponieważ dotychczas producenci mogliby formułować takie stwierdzenia z dużą swobodą.
Jakie nowe informacje będą obowiązkowe na etykietach?
Ustawa nakłada na producentów obowiązek podawania dodatkowych informacji, które do tej pory nie były standardem na opakowaniach. Konsumenci będą mieć dostęp do wiedzy o tym, czy dany produkt nadaje się do naprawy — co ma znaczenie zwłaszcza w kontekście trwałości i zmniejszania ilości odpadów. Producenci będą również zobowiązani do ujawniania okresu, przez który będą dostępne aktualizacje oprogramowania dla urządzeń elektronicznych.
Ponadto gwarancja trwałości będzie musiała być przedstawiona w jednolitym formacie obowiązującym w całej Unii Europejskiej. Ujednolicenie tego wariantu ułatwi konsumentom porównanie ofert różnych producentów i zrozumienie rzeczywistego okresu użyteczności produktu.
Co jest zakazane w nowych przepisach?
| Praktyka | Status |
|---|---|
| Używanie haseł ekologicznych bez certyfikacji | Zakazane |
| Kompensowanie emisji jako neutralny wpływ na środowisko | Zakazane |
| Przedstawianie wymogów ustawowych jako cechy wyróżniające | Zakazane |
| Oznaczanie produktu jako nadającego się do naprawy, gdy faktycznie nie jest | Zakazane |
| Ukrywanie negatywnego wpływu aktualizacji oprogramowania | Zakazane |
| Twierdzenia o wpływie na środowisko bez potwierdzenia | Zakazane |
Ustawa wprowadza również 12 nowych czarnych praktyk do katalogu zakazanych zachowań, zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej 2024/825. Rozszerzone kryteria wprowadzania konsumentów w błąd będą dotyczyć nie tylko cech środowiskowych, ale również aspektów społecznych oraz obiegu zamkniętego produktu.
Co to oznacza dla konsumenta?
Dla kupującego ta zmiana ma praktyczne znaczenie. Po wejściu ustawy w życie będziesz mógł bardziej ufać oznaczeniom na opakowaniach — producent nie będzie mógł stosować pustych haseł ekologicznych bez merytorycznego uzasadnienia. Jeśli producent twierdzi, że produkt jest „przyjazny dla środowiska”, będzie musiał to udowodnić certyfikatem lub decyzją instytucji publicznej.
Druga strona medalu dotyczy informacji o trwałości i możliwości naprawy. Będziesz wiedzieć, czy warto inwestować w dany produkt, czy rzeczywiście będzie można go naprawić, a nie od razu wyrzucić. W przypadku urządzeń elektronicznych poznasz też, jak długo producent będzie wspierać produkt aktualizacjami oprogramowania — co ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i funkcjonalność.
Zakazanie przedstawiania wymogów ustawowych jako cechy wyróżniające oznacza, że producent nie będzie już mógł reklamować tego, co i tak jest obowiązkowe. Na przykład, jeśli prawo wymaga, aby produkt wytrzymał określony czas, producent nie będzie mógł tego przedstawiać jako dodatkową zaletę.
Jaki jest następny etap procedury ustawodawczej?
Ustawa przejdzie teraz do rozpatrzenia przez Senat, gdzie będzie poddana dalszej analizie i dyskusji. Dopiero po przejściu przez obie izby parlamentu i podpisaniu przez Prezydenta będzie mogła wejść w życie. Nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie to nastąpi, ale procedura legislacyjna zwykle trwa kilka miesięcy.
Nowe definicje wprowadzane przez ustawę obejmują pojęcia takie jak towar, twierdzenie ekologiczne, trwałość oraz aktualizacja oprogramowania — każde ze swoimi precyzyjnymi kryteriami, które będą stanowić podstawę do egzekwowania przepisów przez organy ochrony konsumenta.
Na podstawie: Portal spożywczy. Tekst opracowany redakcyjnie.