Wydanie niedziela, 12 lipca 2026
Twoje prawa. Konkretnie i skutecznie.
Niezależny serwis informacyjny
Prawo Konsumenta 24 Twoje prawa. Konkretnie i skutecznie.
Czytasz najnowsze wydanie
Prawo Konsumenta 24
Zakupy Online

Cła na zakupy z Chin od lipca 2026. Koniec tanich importów?

Od 1 lipca 2026 zmienia się system celny dla przesyłek spoza UE. Ryczałtowa opłata 3 euro za pozycję towarową i brak zwrotu cła przy zwrotach.

Redakcja · 12 lipca 2026
A Maersk cargo ship loaded with containers at an industrial port under a cloudy sky.
Fot. Oleksiy Yeshtokyn,🌻🇺🇦🌻 / Pexels · Pexels License

Od 1 lipca 2026 roku zmienia się system poboru ceł na przesyłki zamawiające spoza Unii Europejskiej — znika dotychczasowe zwolnienie z cła dla towarów o wartości do 150 euro, a jego miejsce zajmuje ryczałtowa opłata celna w wysokości 3 euro za każdą pozycję towarową. Zmiana dotyczy zakupów z Chin, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Turcji i innych krajów spoza UE, z których Polacy zamawiają towary przez internetowe platformy sprzedażowe.

Jak działa nowy system celny?

Nowe przepisy wprowadzają istotną zmianę w sposobie naliczania ceł na przesyłki międzynarodowe. Zamiast dotychczasowego zwolnienia dla towarów poniżej 150 euro, każda przesyłka będzie obciążona ryczałtową opłatą 3 euro za pozycję towarową. Pozycja towarowa oznacza grupę produktów tego samego rodzaju — czyli na przykład pięć par skarpet to jedna pozycja, a jeśli do tego dołożysz koszulkę, to już dwie pozycje i cło wyniesie 6 euro.

Formalnie konsumenci nie są zobowiązani do bezpośredniej zapłaty cła. Dłużnikiem celnym staje się sprzedawca, platforma internetowa lub ich przedstawiciel dokonujący zgłoszenia towaru do odprawy celnej. Oznacza to jednak, że dodatkowe koszty mogą zostać przeniesione na kupujących — poprzez podwyżkę cen produktów lub zwiększenie opłat za dostawę.

Jakie towary będą objęte nowymi cłami?

Nowe przepisy obejmują praktycznie wszystkie zakupy dokonywane poza Unią Europejską. Szczególnie dotknie to popularne wśród Polaków platformy sprzedażowe, z których pochodzą produkty z Chin (takie jak elektronika, odzież, akcesoria), ze Stanów Zjednoczonych (kosmetyki, suplementy, elektronika), z Wielkiej Brytanii (po Brexicie) i z Turcji (tekstylia, meble).

Ważne jest zrozumienie, że cło będzie naliczane niezależnie od wartości towaru — zarówno na przedmiot wart 5 euro, jak i 50 euro czeka ta sama opłata 3 euro za pozycję.

Strategia zakupów — co się opłaca?

ScenariuszLiczba pozycji towarowychWysokość cła
Zamówienie 1: 5 par skarpet + 1 koszulka + 2 czapki3 pozycje9 euro
Zamówienie 2: 8 par skarpet (ten sam typ)1 pozycja3 euro
Zamówienie 3: 1 smartwatch + 1 ładowarka + 1 kabel3 pozycje9 euro
Zamówienie 4: 1 smartwatch + 2 ładowarki (ten sam model)2 pozycje6 euro

Z powyższego wynika praktyczna konsekwencja: bardziej opłacalne będzie zamawianie kilku identycznych lub podobnych produktów niż tworzenie zróżnicowanego koszyka zakupów. Konsument, który chce kupić sobie czapkę, szalik i rękawiczki, zapłaci 9 euro cła (trzy pozycje), podczas gdy osoba zamawiająca tylko czapki zapłaci zaledwie 3 euro.

Problem ze zwrotami — najważniejsza zmiana dla konsumentów

Nowe przepisy przewidują zmianę, która może znacząco wpłynąć na bezpieczeństwo zakupów online. Jeśli klient odeśle zakupiony towar, nie odzyska naliczonych należności celnych ani podatku VAT. Powodem jest brak możliwości unieważnienia zgłoszenia celnego dla takich przesyłek.

To oznacza, że zwrot towaru spoza Unii Europejskiej może stać się znacznie mniej opłacalny. Przykład: kupujesz produkt za 30 euro, płacisz 3 euro cła i 23% VAT (około 7,60 euro). Łącznie wydajesz około 40,60 euro. Jeśli towar Ci się nie podoba i go zwrócisz, odzyskasz jedynie 30 euro za produkt — stracisz cło i VAT, czyli około 10,60 euro.

Co to oznacza dla cen i dostępności produktów?

Chociaż formalnie obowiązek zapłaty cła nie spoczywa na konsumentach, eksperci są zgodni, że dodatkowe koszty będą uwzględniane w cenach oferowanych przez sprzedawców. Efekt będzie dwojaki:

  1. Wzrost cen — platformy i sprzedawcy będą musieli pokryć koszty cła, co przełoży się na droższe produkty dla kupujących.

  2. Zmniejszenie atrakcyjności cenowej — zakupy na zagranicznych platformach mogą przestać być tak konkurencyjne cenowo w stosunku do polskich sklepów, zwłaszcza w przypadku zamówień obejmujących wiele różnych produktów.

Zmiany wchodzą w życie 1 lipca 2026 roku i będą dotyczyć wszystkich przesyłek spoza Unii Europejskiej. Polacy zamawiający regularnie towary z Chin, Stanów Zjednoczonych czy innych krajów spoza UE powinni przygotować się na wyższe ceny i mniej atrakcyjne warunki zwrotów. Warto rozważyć zmianę strategii zakupów — zamiast dużych, zróżnicowanych zamówień, lepiej może być robić mniejsze, bardziej skoncentrowane na produktach tego samego rodzaju.

Najczęstsze pytania

Czy konsumenci będą płacić cło bezpośrednio od lipca 2026?

Formalnie nie — dłużnikiem celnym staje się sprzedawca lub platforma internetowa. Jednak koszty mogą zostać przeniesione na kupujących poprzez podwyżkę cen produktów lub opłat za dostawę.

Ile wynosi nowa opłata celna za przesyłki z Chin?

Ryczałtowa opłata wynosi 3 euro za każdą pozycję towarową (grupę produktów tego samego rodzaju) w zgłoszeniu celnym, niezależnie od wartości towaru.

Czy mogę odzyskać cło przy zwrocie towaru?

Nie. Nowe przepisy przewidują, że zwracający towar konsument nie odzyska naliczonych należności celnych ani podatku VAT, ponieważ nie można unieważnić zgłoszenia celnego dla takich przesyłek.

Jakie kraje będą objęte nowymi opłatami celnymi?

Nowe przepisy obejmują wszystkie zakupy spoza Unii Europejskiej, w tym z Chin, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Turcji.

Jak zaplanować zakupy, aby zmniejszyć koszty cła?

Zamiast zamawiać wiele różnych produktów w jednej przesyłce, lepiej kupować kilka podobnych przedmiotów — każda pozycja towarowa to dodatkowe 3 euro cła.

Na podstawie: KCI Kutno - Kutnowskie Centrum Informacyjne. Kutnowski portal internetowy.. Tekst opracowany redakcyjnie.